Cześć, czołem! – jak to się wszystko zaczęło?

Mam ogromną przyjemność powitać Cię na naszym blogu. 🙂

Po krótce opowiem Ci skąd wziął się pomysł na ten „projekt”, albowiem ROOTBLOG.it to nie tylko wideo… Ale to dokładnie wyjaśni się w tekście.

Projekt ROOTBLOG.it powstał w mojej głowie rok temu, już wtedy chciałem stworzyć coś swojego. Na początku miał być to sam blog, zwykłe wpisy ale pod swoją domeną, albowiem zawsze pisałem u kogoś, a to ACPL, AndroidNow.pl czy na innch mniejszych portalach. To pisanie nie było też takie, jakie chciałem by było – przepisywanie przetłumaczonych informacji z anglojęzycznych portalów nie jest zbytnio fascynujące ani w żaden sposób twórcze. Ale zanim doszedłem do tego to tytuł “redaktora” poprzedzający moje imię i nazwisko brzmiał bardzo dumnie. Ale tylko z początku, potem zacząłem się wypalać, bo było to bardzo monotonne, bo przecież do newsa nie wrzucisz swoich przemyśleń, to to jest NEWS, ma pojawić się jak najszybciej, bez błędów ze zdjęciem i… tyle. A nie, przepraszam, na końcu jeszcze musi pojawić się zdanie, którego przesłaniem ma być “A Ty co o tym sądzisz czytelniku, czy lepiej kupić to czy tamto?”. Nie mówię, że te serwisy są złe (choć co do tego pierwszego to… materiał na inny wpis), są serwisem informacyjnym, na którym pojawiają się też artykuły, ale trzeba się trzymać ustalonych reguł, niektóre z nich mi się nie podobały, dlaczego by więc nie stworzyć czegoś swojego, gdzie sam bym je ustalał? I to był moment kulminacyjny, który przesądził o stworzeniu własnego bloga, projektu. Pomysł się pojawił i… został gdzieś upchany, bo niestety czas nie pozwalał mi na zajęcie się nim tak na poważnie. W styczniu otrzymałem informację od dostawcy domen, że “ROOTBLOG.it wygaśnie w ciągu dwóch tygodni, czy chce Pan/i odnowić tę domenę?”. I wtedy nastał tygodniowy proces myślowy – czy chcę ją odnowić, czy zbiorę się w sobie i wystaruję z tym projektem?
Chyba widzisz co postanowiłem.

Choć ROOTBLOG.it to w większości wideo, jego głównym zamysłem było tworzenie również treści pisanych, stety albo niestety zostały one chwilowo wstrzymane, lecz postanowiliśmy to zmienić.

Dlaczego napisałem postanowiliśmy? Albowiem do projektu niedługo po jego starcie dołączył Konrad i to teraz jemu oddaję drugą część tekstu, opisze on dalszą część początków ROOTBLOG.it z jego perspektywy.


Dzień przed otwarciem Samsung Brand Store we Wrocławiu, Mati napisał do mnie, że nakręci relację z otwarcia, tak sam z siebie i czy nie wpadnę popatrzeć, pomóc. Zgodziłem się, początkowo robiłem jako wieszak na torbę, a Mateuszowi udało się przeprowadzić krótki wywiad z kierownikiem regionalnym BS, Panem Marcinem Pabichem. Marcinowi spodobała się koncepcja bloga, dobra jakość materiałów i zaoferował wypożyczenie sprzętu z salonu – tak zaczęły się pierwsze recenzje sprzętów.

Mateusz zaproponował mi udział w ROOTBLOGu jako unboxer, z racji mojej niekoniecznie chlubnej przeszłości na YouTube. 🙂 #KMWTW Tak pojawiłem się po raz pierwszy na kanale. Umówiliśmy się z Mateuszem, że wymieniamy się sprzętem do testów, ja dzielę się z nim spostrzeżeniami, a następnie on konfrontuje ze swoimi i tworzy recenzję. Ja od zawsze byłem bardziej przy Applu i ich ekosystemie, Mateusz to Androidowiec, stąd pomysł. Nie powiem, pasowało mi to, miałem najnowszy sprzęt do testów i stosunkowo mało roboty.

W miarę rozwoju i pojawieniem się coraz to większej ilości sprzętu, postanowiłem włączyć się czynnie w projekt i nie być juz tylko unboxerem. Po rozmowie z Mateuszem i przedstawieniem pomysłu na siebie w ROOTBLOGu, zgodził się. Tak powstał mój pierwszy materiał dotyczący systemu iOS, natomiast pełna recenzja, iPoda Touch 6G, była moją pierwszą, samodzielną. Od tamtej pory działamy wspólnie, wiem, wszedłem na gotowe, ale mam nadzieję, że ostatecznie wyszło nam to na dobre. Bardzo dobrze współpracuje mi się z Mateuszem, uzupełniamy się, tak mi się przynajmniej wydaje. 🙂 Przede wszystkim Cintulek ogarnia cały montaż oraz nagrywanie, co jest niezwykle cenną sprawą, ja cały czas się uczę i podpatruję mistrza (#Szpilberg), co widać np. przy zbyt ciemnym materiale z unboxingu nowego Apple TV, gdzie źle ustawiłem jasność aparatu.

Mam nadzieję, że podoba Wam się taka forma, która tworzymy, mało jest kanałów technologicznych, gdzie jest dwóch prowadzących, m.in. tym wyróżniamy się na tle innych. 🙂

Ten wpis jest także reaktywacją bloga, którą z powodów technicznych i chęci stabilnego rozkręcenia kanału, wstrzymaliśmy. Teraz chcielibyśmy także tutaj coś napisać, żeby blog był kropką nad „i” naszej działalności na YouTube.

Jesteśmy dumni, że zbliżamy się do upragnionego 1000. widzów na naszym kanale, cały czas staramy się pracować nad jakością materiałów i dostarczać Wam najświeższe informacje, ze świata technologii. W tym miejscu chcielibyśmy podziękować Samsung Brand Store Wrocław za to, że na początku dali nam szansę i użyczyli sprzęt do testów, gdyby nie oni i „portfolio”, które powstawało z udziałem ich urządzeń, nie wiem jak wyglądałoby to teraz i czy jakiś producent wypożyczyłby nam następny sprzęt do testów 🙂

Skąd nazwa?

Category: WSZYSTKIE

Tags: